Crapware - Bloatware


Kupując nowy komputer lub laptop liczymy na odpowiednią wydajność, szybkie uruchamianie się systemu i sprawne funkcjonowanie programów, których chcemy używać w codziennej pracy. Tymczasem już po pierwszym uruchomieniu nowego nabytku możemy być niemile zaskoczeni.

Niestety, zakładając że nie wybraliśmy zbyt słabej konfiguracji, praktycznie każdy sprzęt z preinstalowanym systemem operacyjnym - niezależnie od tego, czy kupimy komputer stacjonarny czy laptop - jest doposażony przez producenta w mnóstwo, często zupełnie niepotrzebnych programów. Są to np. programy do oglądania filmów DVD czy też dodatkowe aplikacje do monitorowania baterii oraz zarządzania systemem. Czasem możemy także trafić na 30-dniowe aplikacje do zabezpieczania komputera.

Tego typu, niechciane aplikacje doczekały się swojego określenia: crapware lub bloatware, co najprościej można przetłumaczyć jako "programy śmieciowe".crapware Oczywiście nie wszystkie programy dodawane przez danego producenta muszą okazać się zupełnie niepotrzebnymi dodatkami. Niektóre z nich są przydatnymi narzędziami uzupełniającymi funkcjonalność nowego komputera, niemniej nigdy jeszcze nie spotkałem się ze sprzętem, na którym nie było żadnej aplikacji, której - bez szkody dla użyteczności nabytku - nie można byłoby się pozbyć. Zdecydowana większość aplikacji spowalnia komputer, wydłuża czas uruchamiania się systemu i niepotrzebnie zajmuje miejsce na twardym dysku.

Dlaczego w ogóle producenci dodają te aplikacje do sprzedawanych przez siebie urządzeń? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Komputery z preinstalowanym oprogramowaniem są dla producenta mniejszym kosztem aniżeli identyczny sprzęt, ale pozbawiony zbędnych dodatków. Twórcy dodawanych aplikacji często płacą za instalację swojego produktu w wersji próbnej.

Tak więc zanim komputer opuści siedzibę producenta, jest już wolniejszy. Nie kupiłbyś nowego twardego dysku, który byłby już do połowy zapełniony danymi, podobnie jak nie kupiłbyś nowej klawiatury, która byłaby wytarta i brakowałoby w niej kilku klawiszy. Ślady użytkowania nie idą w parze z wyrazem "nowy". Producenci komputerów twierdzą jednak inaczej.

Jeśli kupimy nowy komputer lub laptop a jednocześnie nie chcemy, aby był zapchany niepotrzebnymi aplikacjami, należy poświęcić czas na oczyszczenie dysku z wszystkich śmieci.

Większość użytkowników skłania się jednak do przeprowadzenia czystej instalacji systemu operacyjnego i potrzebnego im oprogramowania od „zera”. Unikamy w ten sposób pozostawienia na dysku i w rejestrze systemowym pozostałości po tradycyjnym procesie deinstalacji niechcianych aplikacji.

Listopad 2016

Warto rzucić okiem na aktualne statystyki dotyczące popularnych przeglądarek internetowych. Komu urosło, a komu spadło?

Więcej

Komputer do mnie mówi?

Dźwięki wydobywające się z komputera tuż po włączeniu nie wróżą nic dobrego. Co właściwie oznaczają te znamienne w skutkach "piski"?

Więcej

Mac czy PC

Pytając, czy wolimy Apple Mac czy też Windows PC, otrzymamy zapewne tyle samo pasjonujących opinii w jedną lub drugą stronę.

Więcej

Crapware - Bloatware

Kupując nowy komputer lub laptop liczymy na odpowiednią wydajność, szybkie uruchamianie się systemu i sprawne funkcjonowanie ...

Więcej